15-07-2024, 11:05

To już oficjalne: pierwszy wózek samojezdny zaliczył testy i trafił do zakładu produkcyjnego we Wrocławiu. Pierwszy – ale nie ostatni. Autonomiczne AGV-ki wkrótce odegrają istotną rolę w procesie rozwoju wewnętrznej logistyki naszej firmy.
Dla niewtajemniczonych: wózki AGV (ang. Automated Guided Vehicle) przypominają nieco popularne roboty sprzątające, wykorzystywane przez wielu z nas do odkurzania mieszkań. Podstawowa zasada działania jest podobna: oba rodzaje urządzeń najpierw mapują – czyli „poznają” – pomieszczenia, w których mają funkcjonować, a następnie, raz zaprogramowane, przystępują do realizacji powierzonych im zadań. Na tym jednak podobieństwa się kończą, bo najlepszą nawet Roombę od zdecydowanie bardziej zaawansowanego technologicznie wózka samojezdnego dzieli przepaść.
AGV-ka, którą wybraliśmy po testach, potrafi samodzielnie wykonać około 1000 czynności w procesie produkcji, w tym takich jak podnoszenie i transport surowców oraz gotowych produktów. Porusza się nie tylko do przodu i tyłu, ale też w prawo, lewo i na ukos. Idealnie dostosowuje się do zastanej przestrzeni i realizuje powierzone jej zadania. - Dominik Graba - Menedżer Logistyki w Rawlplug
AGV jest przy tym wózkiem niezwykle bezpiecznym. Wyposażony w LIDAR (Light Detection and Ranging – metoda pomiaru odległości poprzez oświetlanie celu światłem laserowym i pomiar odbicia za pomocą czujnika) skanuje teren w czasie rzeczywistym, a odpowiednie systemy reagują natychmiast, kiedy należy zwolnić lub zatrzymać się przed przeszkodą. Również ze względów bezpieczeństwa maksymalna prędkość wózka została ograniczona do 5 km/h.

Na jednym ładowaniu AGV-ka pracuje 6-6,5 godziny (bez przerwy, bo jego normalna „zmiana” trwa osiem godzin). Jeśli zajdzie taka potrzeba, w każdej chwili można ją doładować – wystarczy krótki „pit stop” (dosłownie 2-3 minuty), żeby „złapała oddech” i powróciła do swoich obowiązków. Jeśli pracownik z obsługiwanego przez wózek obszaru wybierze się na 25-minutową przerwę, wózek AGV otrzyma jasny sygnał: ty też spauzuj i doładuj baterię.
Tego typu wózki działają systemowo. Ich zadanie polega na określeniu procedury i egzekwowaniu jej poprzez porządkowanie procesów w całym zakładzie. Wymuszają pewne ruchy, generują nawyki – na przykład ustawiania rzeczy w ustalonych miejscach – a przez to z założenia gwarantują bezpieczeństwo pracy. - Dominik Graba, Menedżer Logistyki w Rawlplug
Wszystko to ma ogromne znaczenie, bo wózki – jeszcze w tym roku we Wrocławiu funkcjonować będą prawdopodobnie dwie tego typu autonomiczne maszyny – docelowo mają obsługiwać cały zakład i dbać o jego logistykę wewnętrzną.
AGV-ki Doskonale wpasują się we wdrażany przez nas właśnie system IFS, związany m.in. z planowaniem produkcji, zaopatrzeniem, zakupami. Wkrótce cały surowiec będziemy składować pod dachem – wózek odbierze go prosto z maszyny i dostarczy w odpowiednie miejsce. Raportując na bieżąco swoje działania, zapewni nam płynność procesu.
Niebawem poinformujemy o kolejnych zmianach w logistyce wewnętrznej Rawlplug. Będą one zorientowane nie tylko na bezpieczeństwo, ale też na ochronę środowiska. Przykład? W związku z rozwojem technologii zmniejszymy zużycie folii o około 60-70 proc. na jednej palecie. Dzięki sprzyjającemu środowisku posunięciu oszczędności na tworzywie będziemy wkrótce liczyć w tonach.
Artykuł został dodany przez firmę
Produkty Rawlplug tworzone są we własnych, jednych z najnowocześniejszych i zautomatyzowanych zakładach produkcyjnych w Europie, gdzie znajdują się również wyspecjalizowane i ciągle rozwijane ośrodki badawczo-rozwojowe.
Inne publikacje firmy
Podobne artykuły
Komentarze