25-06-2026, 11:25

Rosnące koszty energii elektrycznej od kilku lat pozostają jednym z najważniejszych wyzwań dla przedsiębiorstw przemysłowych. W branżach takich jak hutnictwo, odlewnictwo, obróbka metali czy produkcja konstrukcji stalowych znaczenie mają już nie tylko ceny energii czynnej, ale również opłaty regulacyjne stanowiące coraz większą część rachunku za energię. Jedną z nich jest opłata mocowa, której stawka dla przedsiębiorstw wzrosła w 2026 roku o ponad 55% względem roku poprzedniego. Dla zakładów wykorzystujących piece elektryczne, linie obróbcze, sprężarkownie, systemy chłodzenia czy zrobotyzowane stanowiska spawalnicze może to oznaczać dodatkowe koszty liczone w setkach tysięcy, a w przypadku największych odbiorców nawet w milionach złotych rocznie.
Opłata mocowa została wprowadzona wraz z uruchomieniem rynku mocy. Mechanizm ten ma zapewnić stabilność krajowego systemu elektroenergetycznego poprzez finansowanie jednostek wytwórczych utrzymujących gotowość do produkcji energii w okresach największego zapotrzebowania.
W praktyce odbiorcy energii pokrywają nie tylko koszty jej wytwarzania i dystrybucji, ale również utrzymywania rezerw mocy niezbędnych do zachowania bezpieczeństwa dostaw. Środki pochodzące z opłaty mocowej trafiają do podmiotów uczestniczących w rynku mocy, które zobowiązują się do udostępnienia określonej mocy na potrzeby krajowego systemu elektroenergetycznego.
W przypadku przedsiębiorstw wysokość opłaty mocowej nie zależy wyłącznie od rocznego zużycia energii elektrycznej. Znacznie większe znaczenie ma moment jej poboru z sieci. Opłata naliczana jest od energii pobieranej w dni robocze w godzinach od 7:00 do 22:00, czyli w okresie uznawanym za czas najwyższego obciążenia krajowego systemu elektroenergetycznego.
Oznacza to, że dwa zakłady zużywające rocznie podobną ilość energii mogą ponosić zupełnie różne koszty opłaty mocowej. Kluczowe znaczenie ma bowiem profil pracy przedsiębiorstwa oraz rozkład poboru energii w ciągu doby.
Stawka opłaty mocowej w 2026 roku
Od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku przedsiębiorstwa rozliczane są według stawki:
Opłata jest naliczana od energii pobieranej z sieci w dni robocze w godzinach szczytowego zapotrzebowania, które obecnie obejmują przedział od 7:00 do 22:00. Dla przedsiębiorstw energochłonnych może to oznaczać bardzo istotny składnik kosztów energii. Przykładowo zakład, który pobierze w ciągu roku 1000 MWh energii w godzinach objętych opłatą, zapłaci z tego tytułu dodatkowo około 219 tys. zł netto.
Największy wpływ opłaty mocowej obserwuje się w przedsiębiorstwach, których procesy technologiczne realizowane są głównie w godzinach dziennych. Dotyczy to szczególnie zakładów wykorzystujących:
W takich obiektach zdecydowana większość energii pobierana jest właśnie w okresie objętym naliczaniem opłaty mocowej.
,,Na najwyższą opłatę mocową najbardziej narażone są zakłady pracujące w trybie jednozmianowym lub dwuzmianowym, których produkcja odbywa się głównie w godzinach dziennych. W takich przypadkach zdecydowana większość pobieranej energii podlega naliczeniu opłaty mocowej. Z kolei przedsiębiorstwa wykorzystujące systemy zarządzania energią oraz elastyczne harmonogramy produkcji mogą częściowo ograniczać wpływ tej opłaty na całkowite koszty działalności.” - komentuje Przemysław Kurylas, Dyrektor Operacyjny w DB Energy.
Choć opłata mocowa jest obowiązkowym elementem rachunku za energię elektryczną, przedsiębiorstwa mogą podejmować działania pozwalające ograniczyć jej wysokość (nawet do 83%). W zakładach przemysłowych najczęściej wykorzystywane są następujące rozwiązania:
Instalacje fotowoltaiczne, układy kogeneracyjne oraz inne źródła wytwarzania energii na potrzeby własne przedsiębiorstwa pozwalają ograniczyć ilość energii pobieranej z sieci elektroenergetycznej w godzinach objętych opłatą mocową. W zakładach przemysłowych szczególnie korzystne jest wykorzystanie energii produkowanej przez instalację PV do zasilania procesów realizowanych w ciągu dnia, ponieważ każda kilowatogodzina niewymagająca poboru z sieci zmniejsza podstawę naliczania opłaty. Warto jednak pamiętać, że samo uruchomienie instalacji fotowoltaicznej nie oznacza całkowitego wyeliminowania opłaty mocowej. Jej ostateczna wysokość zależy od stopnia pokrycia zapotrzebowania energią z własnych źródeł, poziomu autokonsumpcji oraz dopasowania profilu produkcji energii do charakterystyki pracy zakładu.
Poniżej znajdziesz wykres opracowany przez DB Energy, który przedstawia cztery alternatywne scenariusze zarządzania profilem zużycia energii dla jednego, przykładowego przedsiębiorstwa, które pobiera rocznie 43 GWh prądu.
Wysokość należnej opłaty mocowej – wyliczona tutaj dla stawek obowiązujących w 2026 roku – nie zależy od samej ilości zużytej energii, lecz od tego, jak bardzo wyrównany jest dobowy pobór mocy w dni robocze. Odbiorca końcowy automatycznie „wpada” do jednej z czterech ustawowych grup (od K1 do K4) na podstawie procentowego odchylenia między średnią mocą pobieraną w godzinach szczytu (7:00–22:00) a średnią mocą poza tymi godzinami w dni robocze.
W najmniej korzystnym wariancie K4, gdy firma intensywnie pracuje w dzień (4,96 MW) i zwalnia w nocy (4,20 MW), różnica wynosi aż 18%, co oznacza konieczność zapłaty pełnej opłaty mocowej w wysokości blisko 4 milionów złotych rocznie.
Z kolei scenariusz K1 pokazuje sytuację, w której ten sam zakład wykorzystuje własne źródło energii w godzinach dziennych, aby odciążyć sieć zewnętrzną. Dzięki takiemu zabiegowi średnie zapotrzebowanie w szczycie spada do 4,52 MW i niemal idealnie zrównuje się z poborem nocnym wynoszącym 4,51 MW. Ponieważ uzyskana w ten sposób różnica wynosi około zera, czyli mieści się w ustawowym progu poniżej 5%, przedsiębiorstwo uzyskuje prawo do maksymalnej, aż 83% ulgi. W efekcie roczny koszt opłaty mocowej drastycznie spada z wyjściowych 4 milionów do zaledwie 615 tysięcy złotych. Ten konkretny przypadek udowadnia, że kluczem do oszczędności nie jest ograniczenie produkcji, lecz umiejętne wyrównanie dobowego wykresu poboru mocy.

W przedsiębiorstwach przemysłowych opłata mocowa coraz częściej stanowi zauważalną pozycję kosztową, a w przypadku dużych odbiorców energii jej wartość może osiągać nawet kilka milionów rocznie. Z tego względu identyfikacja możliwości jej ograniczenia staje się jednym z elementów zarządzania kosztami energii. Pomocnym narzędziem w tym zakresie jest audyt energetyczny, który pozwala przeanalizować rzeczywisty profil poboru energii i określić, jaka część zużycia przypada na okresy objęte naliczaniem opłaty mocowej.
Wykorzystując dane z systemów pomiarowych oraz monitoringu mediów energetycznych, możliwe jest precyzyjne określenie urządzeń, instalacji i procesów odpowiadających za najwyższy pobór energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania. W zakładach produkcyjnych są to często sprężarkownie, systemy chłodnicze, piece technologiczne, układy wentylacji przemysłowej czy energochłonne linie produkcyjne.
Analiza nie powinna jednak koncentrować się wyłącznie na wielkości zużycia energii. Równie ważna jest ocena elastyczności procesów technologicznych oraz możliwości modyfikacji harmonogramów pracy bez wpływu na ciągłość produkcji. W wielu przypadkach przesunięcie części operacji na godziny nocne lub weekendy pozwala ograniczyć energię pobieraną z sieci w okresach objętych opłatą mocową, a tym samym zmniejszyć związane z nią koszty.
Audyt umożliwia również ocenę potencjalnych efektów wdrożenia rozwiązań technicznych wpływających na profil poboru energii. Dotyczy to między innymi instalacji fotowoltaicznych, układów kogeneracyjnych oraz magazynów energii. Analiza pozwala określić, w jakim stopniu energia wytwarzana lub magazynowana na potrzeby własne przedsiębiorstwa może ograniczyć pobór energii z sieci w godzinach objętych opłatą mocową.
Istotnym obszarem weryfikacji jest także możliwość skorzystania z mechanizmów wsparcia przewidzianych dla przedsiębiorstw energochłonnych. Ocena wskaźników energochłonności oraz charakteru prowadzonej działalności pozwala określić, czy zakład kwalifikuje się do zastosowania współczynników obniżających wysokość opłaty mocowej. W przypadku największych odbiorców energii uzyskane w ten sposób oszczędności mogą być porównywalne z efektami osiąganymi dzięki inwestycjom w infrastrukturę energetyczną.
Wzrost stawki opłaty mocowej w 2026 roku sprawia, że dla przedsiębiorstw z branży przemysłowej jest ona jednym z istotnych składników kosztów energii elektrycznej. Szczególnie dotyczy to zakładów pracujących głównie w godzinach dziennych i wykorzystujących energochłonne procesy technologiczne.
Choć opłata mocowa ma charakter obowiązkowy, jej wysokość można ograniczać poprzez świadome zarządzanie profilem poboru energii, wdrażanie własnych źródeł wytwórczych, magazynów energii oraz systemów monitoringu. Coraz większego znaczenia nabiera również analiza danych energetycznych i wykorzystanie audytów energetycznych do identyfikacji kosztów, które do niedawna pozostawały poza głównym obszarem zainteresowania przedsiębiorstw produkcyjnych.
W realiach rosnących cen energii oraz zwiększających się kosztów regulacyjnych zdolność do optymalizacji opłaty mocowej staje się jednym z elementów budowania przewagi konkurencyjnej w energochłonnym przemyśle metalowym.
Artykuł został dodany przez firmę
DB Energy pomaga średnim i dużym firmom przemysłowym stać się częścią zeroemisyjnej przyszłości. Doradza, projektuje, finansuje i realizuje inwestycje energooszczędne na całym świecie. To dekarbonizacja, która się opłaca.
Inne publikacje firmy
Podobne artykuły
Komentarze