16-07-2026, 12:00

Zrównoważony rozwój w przemyśle przestał być wyłącznie modnym hasłem, a samo dostarczanie materiału to dziś za mało. Coraz większe znaczenie ma partnerska rozmowa, dzielenie się wiedzą i wspólne szukanie rozwiązań, które odpowiadają na potrzeby współczesnego biznesu. O tym, dlaczego edukacja staje się ważną częścią odpowiedzialności branży, rozmawiamy z Robertem Matkowskim, Regionalnym Kierownikiem Sprzedaży i Ambasadorem Zrównoważonego Rozwoju w firmie Hydro Extrusion Poland.

Robert Matkowski
Zrównoważony rozwój jest dziś jednym z najczęściej używanych pojęć w przemyśle. Czy z perspektywy Hydro klienci pytają o niego inaczej niż jeszcze kilka lat temu?
Robert Matkowski: Zdecydowanie tak. Jeszcze kilka lat temu rozmowy o zrównoważonym rozwoju często miały charakter ogólny. Dotyczyły tego, czy aluminium jest materiałem przyjaznym środowisku, czy można je poddać recyklingowi, jakie ma właściwości i gdzie najlepiej się sprawdza.
Dziś klienci pytają o konkretne dane: ślad węglowy produktu, udział surowca z recyklingu, możliwość wykorzystania złomu poużytkowego, dokumentację środowiskową czy wpływ danego rozwiązania na ich własne cele ESG. To pokazuje, że rynek dojrzewa. Zrównoważony rozwój przestaje być dodatkiem do oferty, a staje się jednym z kluczowych kryteriów podejmowania decyzji.
Jakie pytania najczęściej pojawiają się dziś w rozmowach z klientami?
Robert Matkowski: Klienci chcą lepiej rozumieć, co faktycznie stoi za pojęciem niskoemisyjnego aluminium. Pytają, czym różni się aluminium pierwotne o obniżonym śladzie węglowym od aluminium pochodzącego z recyklingu, czym jest złom poużytkowy, jak interpretować dane środowiskowe i w jaki sposób wybrany materiał może przełożyć się na końcowy ślad węglowy ich produktu.
Bardzo często rozmowy dotyczą również projektowania. Klienci chcą wiedzieć, czy dany profil można zoptymalizować, czy da się ograniczyć ilość materiału bez utraty parametrów technicznych, czy można uprościć montaż albo zaprojektować komponent tak, aby w przyszłości łatwiej było go odzyskać i ponownie przetworzyć.
To są bardzo konkretne pytania. Nie chodzi już wyłącznie o dostarczenie profilu zgodnego z rysunkiem technicznym, a o to, by wspólnie znaleźć rozwiązanie, które będzie dobrze zaprojektowane, stabilne produkcyjnie, efektywne kosztowo i odpowiedzialne środowiskowo.
Czy edukacja klienta w branży aluminium oznacza dziś coś więcej niż prezentację oferty produktowej?
Robert Matkowski: Zdecydowanie. Edukacja nie może polegać wyłącznie na pokazaniu katalogu produktów czy przedstawieniu podstawowych parametrów technicznych. Potrzebna jest rozmowa o zależnościach. O tym, jak wybór stopu wpływa na właściwości profilu, jak geometria przekłada się na masę i sztywność, jak proces produkcji oddziałuje na ślad węglowy, a także jak sposób pakowania czy transportu może ograniczać straty.
Bardzo zależy nam na tym, żeby nie traktować edukacji jako jednostronnego przekazywania wiedzy. To raczej dialog. Klienci doskonale znają swoje produkty, rynki i oczekiwania końcowych odbiorców. My wnosimy wiedzę materiałową, technologiczną i doświadczenie wynikające z pracy z wieloma branżami. Dopiero połączenie tych dwóch perspektyw pozwala tworzyć lepsze rozwiązania.
Dlatego w Hydro mówimy nie tylko o aluminium jako materiale. Mówimy o całym ekosystemie decyzji, które wpływają na produkt, jego jakość, trwałość, możliwość recyklingu i wpływ środowiskowy.
Jak mówić o złożonych tematach, takich jak ślad węglowy, recykling czy Eco Design, żeby były zrozumiałe, ale nie uproszczone?
Robert Matkowski: To jedno z największych wyzwań komunikacyjnych w naszej branży. Z jednej strony nie możemy sprowadzać wszystkiego do prostych haseł, bo zrównoważony rozwój wymaga precyzji. Z drugiej strony nie możemy mówić językiem tak technicznym, że stanie się on zrozumiały tylko dla wąskiej grupy specjalistów.
Najważniejsze jest pokazywanie konsekwencji konkretnych decyzji. Jeśli mówimy o śladzie węglowym, pokażmy, skąd się bierze i dlaczego różne rodzaje aluminium mogą mieć różny wpływ środowiskowy. Jeśli mówimy o recyklingu, wyjaśnijmy, dlaczego znaczenie ma pochodzenie złomu i jak projektowanie może ułatwić ponowne wykorzystanie materiału. Jeśli mówimy o Eco Design, pokażmy, że to nie jest abstrakcyjna idea, ale praktyczne podejście do projektowania produktu od pierwszego szkicu.
Dobrze prowadzona komunikacja techniczna powinna łączyć trzy elementy: rzetelne dane, jasny język i odniesienie do realnych wyzwań klienta. Wtedy złożone tematy stają się użyteczne, a nie tylko informacyjne.
Dużo mówi się o aluminium z recyklingu, ale nie każdy recykling znaczy to samo. Czy to jeden z tematów, które warto szerzej wyjaśniać?
Robert Matkowski: Zdecydowanie warto. Aluminium ma ogromny potencjał w gospodarce obiegu zamkniętego, ponieważ może być wielokrotnie przetwarzane bez utraty swoich podstawowych właściwości. To bardzo silny argument, ale żeby dobrze go zrozumieć, trzeba spojrzeć na recykling trochę szerzej.
Znaczenie ma między innymi to, skąd pochodzi materiał. Inaczej patrzymy na odpady procesowe, które powstają w trakcie produkcji, a inaczej na złom poużytkowy, czyli materiał odzyskany po zakończeniu życia produktu. Ten drugi jest szczególnie ważny z punktu widzenia prawdziwej cyrkularności, bo pozwala zawracać do obiegu aluminium, które już funkcjonowało w gospodarce.
Ważne jest również odpowiednie projektowanie. Jeśli produkt jest stworzony tak, że łatwo go zdemontować, posortować i przetworzyć, recykling staje się bardziej efektywny. Dlatego znów wracamy do etapu koncepcji. Dobre decyzje projektowe mogą ułatwić odzysk materiału nawet po wielu latach użytkowania.
Czy edukacja rynku może realnie wpływać na decyzje zakupowe i projektowe?
Robert Matkowski: Tak, ponieważ wiedza zmienia sposób zadawania pytań. Klient, który lepiej rozumie możliwości aluminium, nie patrzy wyłącznie na cenę. Zaczyna analizować całe rozwiązanie: czy profil można zoptymalizować, czy będzie stabilny produkcyjnie, czy ograniczy liczbę operacji montażowych, czy ułatwi recykling, jaki będzie jego ślad węglowy i jaką dokumentację można do niego przypisać.
To bardzo ważne, bo najtańsze rozwiązanie na początku nie zawsze jest najbardziej efektywne w całym cyklu życia produktu. Czasem lepiej zaprojektowany profil pozwala ograniczyć zużycie materiału, zmniejszyć liczbę komponentów, poprawić trwałość albo uprościć logistykę. Wtedy korzyść jest znacznie szersza niż sama cena zakupu.
Edukacja pomaga więc podejmować bardziej świadome decyzje. Nie zastępuje procesu zakupowego, ale daje klientowi narzędzia, aby lepiej ocenić wartość danego rozwiązania.
W jakim kierunku będzie rozwijała się rola producentów aluminium w najbliższych latach?
Robert Matkowski: Myślę, że producenci aluminium będą coraz częściej pełnić rolę partnerów technologicznych i doradczych. Samo dostarczenie materiału nie wystarczy, zwłaszcza w branżach, które muszą mierzyć się z regulacjami, raportowaniem ESG, oczekiwaniami inwestorów i presją na redukcję emisji.
Klienci będą potrzebowali wsparcia w podejmowaniu decyzji materiałowych, projektowych i środowiskowych. Będą oczekiwali danych, transparentności, stabilnej jakości, ale też wiedzy, która pozwoli im lepiej wykorzystywać potencjał aluminium.
W Hydro chcemy być częścią tej zmiany. Dlatego rozwijamy nie tylko technologię i ofertę niskoemisyjnych rozwiązań, ale także formaty edukacyjne, dialog z rynkiem i podejście Eco Design. Wierzymy, że odpowiedzialny przemysł zaczyna się od świadomych decyzji, a świadome decyzje zaczynają się od dobrej rozmowy.
Artykuł został dodany przez firmę
Jesteśmy w stanie spełnić nawet najbardziej specyficzne wymagania klienta w zakresie profili aluminiowych. Dysponujemy trzema prasami do wyciskania profili aluminiowych.
Inne publikacje firmy
Podobne artykuły
Komentarze